Ministerstwo zdrowia z lekarzami zdecydowało o wzroście płac lekarzy, a także o "normach zatrudnienia"... sekretarek medycznych. To zdecydowanie temat zastępczy w kontekście braku uregulowania normy zatrudnienia pielęgniarek i położnych...

Nowy minister zdrowia a pielęgniarki.

                 

                 

 

W prozumieniu zawartym pomiedzy ministrem zdrowia a lekarzami w dniu 8 lutego zapisano:

Zobacz treść całego porozumienia...

Komentarz redakcji pielegniarki.info.pl do powyższego fragmentu porozumienia pomiędzy lekarzami a ministrem zdrowia z dnia 8 lutego 2018 roku:
 
Od lat ministerstwo zdrowia mami nasze środowisko zawodowe w sprawie ustalenia norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych. Dotychczas prawo reguluje w tej kwestii jedno zagadnienie: jak te normy obliczać! I nic więcej... Nic z tego nie wynika...
 
Natomiast lekarze w dniu 8 lutego w powyższym porozumieniu zdecydowali, że w zakresie zawodu sekretarki medycznej normy mają być. Nie sposób ich ustalania tylko normy! Zdecydowano także o terminie ich wprowadzenia - do końca 2018 roku.
 
W Polsce pielęgniarstwa się nie ceni...
 
Mariusz Mielcarek 
 
Zobacz także:
 

LEKARZOM DZIĘKUJĄ PIELĘGNIARKI I POŁOŻNE... Były sztandary pod ideą: Porozumienie Zawodów Medycznych... protesty, głodówki, marsze... Wyszło jak zawsze... Lekarze dostaną podwyżki... Zobacz treść porozumienia lekarzy z ministrem zdrowia.

Nowy minister zdrowia - 21 stycznia 2018 roku - "Jedną z najważniejszych spraw będzie dla mnie rozmowa i konsultacje z wszystkimi grupami zawodowymi w służbie zdrowia". Brzmiało to sensownie! Ale teraz widzimy sposób realizacji tej deklaracji: "rozmowa z wszystkimi grupami, a podwyżki dla lekarzy"!

Lekarze w porozumieniu z dnia 8 lutego 2018 roku, oprócz wzrostu wynagrodzeń, zagwarantowali sobie "dodatkowy płatny urlop naukowy" na... konferencje, szkolenia. Jeszcze niedawno ministerstwo zdrowia stało na stanowisku, że takie rozwiązanie "w pewien sposób byłoby niezgodne z konstytucją". Kto (bogatemu) lekarzom zabroni?

Porozumienie pomiędzy lekarzami a ministrem zdrowia zawiera zapisy niekorzystne dla pielęgniarek i położnych. Czy pielęgniarki i położne to pracownicy gorszego sortu sektora ochrony zdrowia?

Komentarze użytkowników

#1  2018.02.11 08:24:27 ~!

Dla większości pielegniarek norma jest przepracowanie 500-600 godzin w miesiącu. To jakieś dziwne, bezmyślne stworzenia, które nie chcą bywać w domu z własna rodzina. Powinny na stałe zamieszkać w szpitalu, nie wychodzić za mąż, nie rodzic dzieci, bo się nie nadają do tego, aby normalnie, rodzinnie żyć.

#2  2018.02.11 08:27:51 ~Głupoty

Do #1 Wypisując takie głupoty obrażasz pielęgniarki i położne. Lekarz jak pracuje po 300 godzin to nie jest głupi? Zastanów się co piszesz bo szkodzisz "naszej" sprawie.

#3  2018.02.11 08:52:59 ~3

Lekarz w nocy często śpi, a pielęgniarki zachowują się jak pasożyty. Wegetują w pracy kosztem innych pielegniarek.

#4  2018.02.11 08:57:12 ~Bzdura

Do #3 Lekarz śpi to ok? A potem się nie wyrabia w pracy. I udaje jak mu ciężko. Nie jest pasożytem, tak? Co za hipokryzja.

#5  2018.02.11 09:18:01 ~Do #4

Śpi bo ma do tego prawo . Lekarz dyżuruje a dyżur to pozostawanie pracownika w dyspozycji pracodawcy poza normalnymi godzinami pracy, w wyznaczonym miejscu i czasie, w stałej gotowości do świadczenia pracy a nie wykonywanie pracy. Pielęgniarka wykonuje pracę - a w pracy niestety nie śpi się.

#6  2018.02.11 11:38:24 ~xxx

Czekajcie nadal na okruchy z pańskiego stołu.

#7  2018.02.11 12:37:19 ~MeadowDew

Do 3. Uuu chyba koleżanka ma więcej nocek lub świątecznych dyżurów od Ciebie. Stąd pewnie ta złość ;)

#8  2018.02.11 13:15:09 ~Wiola

Ciekawe jak sekretarka medyczna może odciążyć pielęgniarkę pracującą na oddziale z biurokracji? Pielegniarka przyjmie pacjenta ma oddział a sekretarka opiszę cały wywiad? Opisze obserwacje i stan pacjenta? Wykreśli parametry życiowe, które pielęgniarka zmierzy? Czy sprawdzi zlecenia i je podpisze a pielęgniarka wykona? Jakoś na tą chwilę nie mogę sobie tego wyobrazić , jak mamy być odciążone biurokratycznie, skoro wszędzie potrzebny jest nasz podpis i pieczątka bo odpowiadamy za wykonanie wszystkich czynności przy pacjencie?

#9  2018.02.11 13:26:57 ~Do Wiola

Będziesz siedziała i jej dyktowała co ma napisać.

#10  2018.02.11 13:47:41 ~,,,

Marzy Wam się sekretarka,a Wy co będziecie robić w tym czasie ? Pewnie myć,sprzątać itp.bo sekretarka to pani sekretarka.

#11  2018.02.11 14:47:08 ~do#9,10

Opis interwencji medycznych należy do tych co je wykonują i każdy za siebie, może dla tego, że w Polsce nie obowiązuje odpowiedzialność zbiorowa za czyny popełnione.Do czynności administracyjno-gospodarczych w Polsce od dawna kształci się prawników, ekonomistów, itd.Nie widzę przeszkód aby niemedycy ustalali np: grafiki, dyżury, dokonywali zamówień na potrzebne rzeczy na oddział, itd. Dlaczego zawody medyczne zagarnęły ten obszar nie potrafię odpowiedzieć. Trudno też pisać czy mówić o braku funduszy na podwyżki dla pielęgniarek pracujących jak i emerytek, gdy pracownicy których wykształcenie jest kosztowne (medycy) zajmują się czynnościami nie medycznymi!

#12  2018.02.11 18:31:01 ~Pola

Dlaczego pielegniarki dzielic na grupy te ktore maja mgr specjalizacje kursy itp otrzymaly juz dodatek do podstawy a czy ta z tytulem inaczej pracuje - nie

#13  2018.02.11 18:40:39 ~piel.

Ponoć uzgodniono normy zatrudnienia sekretarek. Dla dwóch pielęgniarek dyplomowanych będzie jedna sekretarka, dla każdej licencjatki jedna a dla mgr dwie. Specjalizacje i kursy kwalifikacyjne nie będą brane pod uwagę. I znów będą kłótnie o ilość pomocników.

#14  2018.02.11 22:44:21 ~Piel.

Tak. I sekretarki nas odciążą, a ciekawe w czym? Przyjmą chorego do szpitala? Wpiszą za nas cokolwiek i gdziekolwiek? NIE . Więc co to dla nas za pomoc? Ułożą grafiki i zrobią zapotrzebowanie? Nie sądzą. A jeżeli już to i tak oddziałowe im na to nie pozwolą bo one też muszą coś robić. A biorąc pod uwagę, że na oddziale do roboty się nie garnął to właśnie tak będzie. Nam potrzeba asystentek pielęgniarki a nie sekretarek. Osób które pójdą z chorym na badanie, pobiorą cukry, zrobią toaletę, rozdadzą posiłki chorym, nakarmią. Nam trzeba pomocy przy chorym a nie sekretarek.

#15  2018.02.11 23:14:52 ~ja

Sekretarka /jeden lekarz pielęgniarka pampersowa 30 chorych no bo będzie mniej dokumentacji - akurat ! Sekretarka będzie służyła lekarzowi jako pierwsza sluzka lekarza - taka nie do końca wyedukowana a wy za mądre nie możecie zbyt wiele wiedzieć o konowalskich błędach ! I o to tez chodzi !

#16  2018.02.12 12:07:35 ~nurse

Zamiast głupio gadać, użalać się nad sobą i krytykować zróbmy coś z tym! Jak może być tak że rząd daje podwyżki tylko lekarzom, jak to możliwe że rezydent który przychodzi do pracy i wie mniej niż pielęgniarka, dopiero się uczy, ma zarabiać 3 razy tyle co pielęgniarka, która także jest po studiach które mają więcej godzin nauki niż studia lekarskie? W końcu jak to możliwe że rząd w tak krótkim czasie ustanawia liczbę asystentek (sekretarek medycznych) a od lat nie potrafi zająć się minimalną liczbą pielęgniarek przypadająca na dany oddział, zakontraktowaniem ich? Proponuję zrobić to co rezydenci. My mamy jeszcze większe pole manewru bo możemy złozyć wypowiedzenia. Oni zrobić tego nie mogli bo nie skończyliby specjalizacji. Jesli wszystkie zlożyłybyśmy wypowiedzenia to opieka zdrowotna przestałaby istnieć a wtedy rząd szybko zajął by się naszymi problemami.

#17  2018.02.12 14:58:24 ~Gg

Bo my zajmujemy się tylko empatia i mobingiem wiem to tez ważne ale nie teraz teraz jest czas na walkę o nasz byt o pieniądze o warunki pracy zostawmy inne problemy bo zostaniemy w czarnej dupie a i jeszcze jedno zlikwidować należy zleceniowki tylko 1 etat i będzie ok zobaczycie tylko zostawcie w cholerę te druga i trzecia robotę

#18  2018.02.13 06:51:45 ~kolega

Jeżeli śledzą państwo pielęgniarki i pielęgniarze prace nad zmianami w kodeksie pracy to wszyscy chyba są spokojni o sytuacje z przepracowanymi koleżankami obecny rząd ciężko pracuje nad zakończeniem patologi czasu spędzanego w miejscach pracy czy prowadzenia pseudo działalności a dla nie zorientowanych proponuje zapoznanie się z pracami komisji kodyfikacyjnej która to już w marcu przedstawi proponowane zmiany nadmienię ze rewolucyjne

#19  2018.02.13 11:58:02 ~toja

Sekretarka na pewno się przyda do parzenia kawy przemęczonemu p.doktorowi

#20  2018.02.13 12:36:29 ~,,,,,

Wiele pielegniarek nie chce służyć lekarzom,młodych za mało,większość starych.NUUDA! -jak z "Rejsu",to wymyślili "sekretarki".

#21  2018.02.13 16:27:19 ~do18

Śledzę również prace i popieram.Jest nadzieja,że wreszcie rząd zrobi porządek z tym co natworzyła poprzednia ekipa.

#22  2018.02.13 16:59:05 ~Bo

Tak-Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy rozwiąże problem wielu etatów.Przy okazji okaże się jakie mamy realne niedobory pielegniarek i położnych w ochronie zdrowia.

#23  2018.02.13 23:44:24 ~piel .

Teraz będą wydawać na etaty dla sekretarek, asystentów lekarzy i opiekunów medycznych.No więc siostry nie dostaną podwyżki tylko kupę roboty za wszystkich w/w.Idę o zakład ze mycie dup to będzie wyłącznie pielegniarskie zajęcie bo już prawie jest.

#24  2018.02.14 05:01:49 ~Do #22

Niestety , prawdopodobnie niewiele się zmieni. Poczekajmy jednak na efekty pracy i wnioski czy zmianę kodeksu pracy czy też kodeksu cywilnego ( w zakresie umowy zlecenia ). Polecam na dziś raczej umiarkowany optymizm. Nie piszę co by było gdyby, ale już dziś widzę sposoby na ominięcie tych nowych zapisów ustawowych.

#25  2018.02.15 08:49:48 ~iza

Proponuję - nie piszcie juz żadnych komentarzy - do szpitali lada moment wejdą Ukrainki, które ponoć się trzęsą na mysl ,ze u nas będą mogly sie wyksztalcic za pieniadze z Ministerstwa i samorządów. Nie liczcie na dobre zmiany , dla polskich pielęgniarek juz TERAZ jest zbyt dlugo, zeby czekac na te przyslowiowe ,okruchy z panskiego stolu '', nie ma dla nas miejsca w tym kraju - pozostaje tylko Zachod, dlatego uczcie się jezyka i emigrujcie stad, dla starszych jest propozycja pod haslem , zatoczyc krag'' i przypomniec sobie jezyk rosyjski i udac się do Rosji , ponoc Putin chętnie przyjmie dobrze wylsztalcone polskie pielęgniarki i nawet konkurencyjnie odpowiednio je wynagrodzi - a więc czas na nas.

#26  2018.02.15 12:40:40 ~Do #25

Kolejny podział pielęgniarek na grupy. Jedna to te co je wysyłasz na Zachód, druga to te co winny wyjechać, zgodnie z twoim życzeniem, do Rosji. Najgłupszy komentarz na tym Portalu. Mam tylko nadzieję, że propozycja niepisania już żadnych komentarzy zostanie przez ciebie zrealizowana w pierwszej kolejności .

#27  2018.02.15 14:18:14 ~iza

Widzę ze jestes zadowolona z obecnego stanu rzeczy , czyli z tych ciąglych obietnic jakie gwarantuje nam rząd? A moze jestes jedną z tych co podpisywały porozumienie tzw. , zezmbalowe''- czyli slynny na calą Polske dodatek , brutto brutto''( notabene - kraje Uni mają wielki ubaw z tego osiągnięcia : (. Jeżeli nie czujesz w tym tekscie groteski - to go nie czytaj / widocznie nie jest dla Ciebie/, tekst ma byc przekazem dla pozostalych pielęgniarek, ktore w swoim pędzie związanym z dyżurami potrafią znaleźć czas na chwilę refleksji i zastanowienia co jeszcze w zyciu warto im zmienic, gdyż wszystkie juz wchodzimy w schemat zanizonej samooceny i nie należy udawac ze jest inaczej!

#28  2018.02.16 05:41:40 ~Do #27

Ze swojego obecnego statusu zawodowego jestem istotnie zadowolona. Nigdy nie wierzę w żadne obietnice, nie tylko rządowe. Liczy się dla mnie - "czarno na białym" ,"tu i teraz" i "weź sprawy w swoje ręce" . Porozumienie podpisał minister zdrowia Marian Zembala z Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Pielęgniarek i Położnych. Nie brałam w tym udziału, nigdy nie byłam i nie będę członkiem żadnej organizacji związkowej, ministrem również. Dodatek "zembalowy" nie jest "słynny "na calą Polskę", poza środowiskiem związanym z ochroną zdrowia niewiele osób o nim wie. Próbowałam też znaleźć potwierdzenie tego, że "kraje Uni mają wielki ubaw z tego osiągnięcia" - niestety, poza pielęgniarkami - emigrantkami nikt nie wiedział o co chodzi. Ocena swojej osoby nie jest też dla mnie przyczyną istnienia kompleksów.

#29  2018.02.16 10:06:50 ~iza

Hehe - naprawdę byłaś w stanie w tak krótkim czasie to sprawdzic? Zbędne są tutaj Twoje konfabulacje, media są szybsze od Twoich wyimaginowanych przypuszczeń. w gruncie rzeczy - a moze jednak wyrzuty sumienia targają Twoją nieszczęsną duszyczkę? zastanów się prosze :(

#30  2018.02.16 13:45:26 ~Do #29

Z uwagi na to, że z naszą dyskusję mogą zapoznać się "kraje Unii" i odpowiednio na nią pustym śmiechem zareagować kończę wymianę poglądów z Tobą, oby mą duszyczką, której nie uważam za nieszczęsną , nie zaczęły targać wyrzuty sumienia spowodowane moim udziałem w tej dyskusji. Bez "hehe" i bez odbioru.

#31  2018.02.18 10:10:31 ~Obserwator

No tak sekretarka bardzo wygodny twór dziewczątko nie zna się na medycynie to i nie będzie świadkiem błędu lekarskiego, bo dokumentacja szczególnie ta lekarska i fałszowana już nie będzie w rękach pielęgniarek i o to p.w. chodzi !

#32  2018.02.18 10:10:54 ~Piel.

Do 31 samo sedno

#33  2018.02.18 19:45:40 ~Do#31

"Dziewczątko" musi tylko umieć czytelnie pisać. W swojej pracy często muszę analizować zapisy w dokumentacji medycznej. Jeżeli jest ona pisana odręcznie przez lekarzy jest to często wręcz niemożliwe. A spotkałam się też z przypadkiem kiedy to o odczytanie dokumentacji zwróciłam się do jej twórcy, lekarza. Niestety, nie potrafił.

Dodaj komentarz